Poziom7. Zmierzch Bogów. Kampania Nocnych Elfów- poradnik do Warcraft 3

Warcraft 3: Kampania Elfów. Poziom 7- Zmierzch Bogów

Zadania:

1. Powstrzymaj Archimonde’a przez 45 minut

 

Ostatni poziom z wszystkich kampanii w Warcrafcie 3. Za zadanie mamy wytrzymać 45 minut i bronić się w tym czasie przed nieumarłymi, dowodzonymi przez Archimonde’a. Dostaje on liczne wojsko ‚z nieba’, dlatego też będzie bardzo groźnym przeciwnikiem. Mamy jednak dwóch sojuszników- Ludzi na południu (jasnoniebieski), oraz Orków na zachodzie (czerwony). Wojska wroga będą nacierały od południa, najpierw na obóz ludzi. Gdy zostanie zniszczony- ataki skoncentrowane będą na obóz Orków, a następnie (ewentualnie) na nasz. Gdy wszystkie 3 obozy zostaną zniszczone przed upływem 45 minut- przegramy.

Kluczem do zwycięstwa jest zostanie potęgą ekonomiczną. Nie jest to trudne- pierwsze, co powinniśmy zrobić to 2 Ogniki, którymi oplatamy dwie kopalnie złota (ich położenie jest znane, obrony brak). Mając 3 kopalnie dochody będą ogromne i szybko powinniśmy wynaleźć wszystkie ulepszenia. Obrona bazy ludzi jest trudna, gdyż ta jest daleko, a na początku nie mamy dużo wojsk. Najlepiej odpuścić ją sobie, chroniąc tylko tym, co mamy na początku. Prawdziwą barykadę należy stworzyć przy wejściu do obozu Orków. W samej bazie przydadzą się budynki, produkujące wojska, z zewnątrz (od strony ataków) nie zaszkodzi dorobić kilku wieżyczek. Teraz budujemy maksymalną liczbę wojsk (koniecznie oddział Hipogryfów z Łuczniczkami na grzbiecie) aż do limitu 90 sztuk. Zmniejszone dochody złota (40%) powinny i tak wystarczyć na uzupełnienia, jeśli obsługujemy 3 kopalnie naraz. Od tej chwili- do końca odliczania wystarczy wyczekiwać ataków wroga w obozie Orków, na bieżąco produkując wojska w pobliskich budynkach. Nie zaszkodzi zarzucić Sowy na drzewa przed aktualnie bronionym obozem, wtedy będziemy wiedzieli kiedy oczekiwać wroga. Leczenie Furiona po (a także w trakcie) walki będzie nieocenione. Tak zabunkrowani nie powinniśmy mieć żadnego kłopotu z odpieraniem ataków w obozie Orków, aż do końca limitu czasowego. W tej strategii ważne jest, żeby Orkowie również uczestniczyli w walce (mniej więcej TAK), ale też musimy chronić ich budynki. Jeżeli porządnie będziemy bronić obozu Orków, to naszej bazy wróg w ogóle nie powinien nawet powąchać. Pod sam koniec odliczania Archimonde osobiście przeprowadzi atak, lecz zrobi to o wiele za późno. Koniec odliczania zwieńcza całą kampanię w Warcrafcie III.

(kliknij, aby powiększyć i zobaczyć opis)


Pozostałe Poziomy:

7 komentarzy

  1. Ja nie broniłem się jeźdźcami hipogryfów tylko druidami szponów w postaci niedźwiedzi oraz łuczniczkami (dodałem tylko 3 driady) tylko dwa razy przebili się przez orków (ale tylko raz zniszczyli)

    Agentjacek
  2. osobiście polecam również w miare szybko wysłać ogniki do bazy ludzi by przemieniły sie w prastarych obroncow, do tego czesto używać bohaterow i ich najmocniejszych czarów. W miare rozwoju ekonomicznego dorzucać coraz to nowsze jednostki do głównego ptk obronnego.

    mlody
  3. Dla mnie każda baza jest cenna. Osobisty rekord to utrzymanie bazy ludzi do 18 minuty a potem mocna obrona orków. Cały czas rozważam czy uda się obronić bazę ludzi przez całe 45 min hehe. No ale ciągle brakuje mi tych 18 minut 😉

    Jasder
  4. Przeszedłem kiedyś Warcraft’a na kodach… byłem młody i głupi
    Teraz jestem tylko głupi, bo przechodzę go bez kodów.
    Przegrałem tylko 2 razy->przywoływ anie Archimonde’a, oraz gdy walczyło się z Cenarius’em…
    Na to jednak muszę użyć poradnika, bo jest dość BARDZO trudne.
    Teraz to, a potem Frozen Throne.

    Mam nadzieje, że twórca poradnika to zawodowy gracz Warcrafta.

    od admin: Niezawodowy 🙂 Nie wiem, czy choć jeden Polak jest w tę grę zawodowcem (tzn. żyje z grania).

    Itachi Ldz
  5. Nie polecam stosowania porady z odpuszczeniem bazy ludzi na hardzie. Na hardzie przeciętny gracz nie da rady utrzymać którejkolwiek bazy sojusznika dłużej niż 20 minut, a zatem szybkie poddanie bazy ludzi skończy się tym że baza orków padnie z 20 minut przed końcem czasu co praktycznie równa się z przegraną

    Nie
  6. Na hard ciężko będzie utrzymać obóz orków, ale nie należy go odpuszczać.
    Główny bunkier robiłem drzewcami wokoło fontanny zdrowia, mają tę przewagę, że nie zabierają jedzenia więc nie ma limitu. Jeden druid do odnowienia i zwiększenia ataku okrzykiem, reszta to same jednostki latające, miny i tyle. W ostatniej fazie obrony można dopiero się pokusić o zwerbowanie fullborgów, wcześniej marnują limit (a tak go przekroczymy). W ostatnich sekundach wszystkie ogniki do bazy z autonaprawą. Udało się mi się hard w ten sposób zrobić ale dopiero za drugim razem, i to na sekundy..

    eBizo

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.