Warcraft 3: Kampania Elfów. Poziom 6- Dziedzictwo Ognia i Smutku

Zadania:

1. Przyprowadź Ilidana do Czaszki Gul'Dana

2. Zabij Tichondriusa

 

W szóstym, przedostatnim poziomie naszym jedynym bohaterem będzie Ilidan. Rozgrywka będzie typowo ekonomiczna, zasobów na mapie nie brakuje więc nie powinno być trudno. Mamy 3 wrogów- zieloni i żółci to zarażone Elfy, a czerwoni to diabelscy wojownicy piekieł. Niekiedy będą nas atakowali, więc w naszej wiosce nie zaszkodzi najpierw zbudować trochę obrony w dwóch miejscach- przy zachodnim wyjściu oraz między północnym i wschodnim wyjściem (kawałek na północny-wschód od lewej Księżycowej Studni). Po podstawowej rozbudowie i ulepszeniach możemy zacząć inwestować w wojsko. Obozy spaczonych elfów nie są zbyt silne, zwłaszcza ten na wschodzie (żółty). Możemy go łatwo zniszczyć przy pomocy Ilidana + 11 Łuczniczek, co należy szybko zrobić żeby mieć już ich z głowy. Drugi obóz elfów (zachodni) wymaga większego nakładu wojsk. Najgorsze są jednak siły piekielne (czerwony), nie mają własnej bazy, ale wojska generują im się automatycznie co jakiś czas. Z ich strony grożą nam najtrudniejsze ataki, składające się z Piekielnych Ogarów i Strażników Zagłady. Na północy mapy mają oni jeszcze potężne Infernusy. Zatem po wybiciu spaczonych elfów musimy dobrze się uzbroić, nie jest to trudne, gdyż złota jest pod dostatkiem. Druidzi pod postacią niedźwiedzia sprawdzają się doskonale przeciwko czarcim demonom. Do odwiedzenia mamy dwa północne rogi mapy, w lewym jest Czaszka, do której musimy dotrzeć najpierw. Po drodze jest trochę Ogarów, Strażników oraz 2 Infernusy. Po dojściu do Czaszki Gul'Dana, Ilidan nabierze dużo większych mocy, a my dostaniemy drugiego (ostatniego) questa- zabicie Tichondriusa. Rezyduje on w prawym-górnym rogu, a ścieżka jest bliźniaczo podobna do tej, prowadzącej do czaszki. Ot, kilkanaście diabelskich wrogów. Sam Tichondrius może być zraniony jedynie przez Ilidana z atakiem chaosu, reszta wojsk przyda się w ubijaniu silnej obstawy Tichondriusa. Najlepiej wykańczać ich pojedynczo, zanim zdążą się zbiec wszyscy w jedno miejsce. Oddział Druidów w niedźwiedziej postaci powinien sobie poradzić. Sama walka z Tichondriusem wygląda mniej więcej TAK. Po zabiciu Tichondriusa przechodzimy do ostatniego poziomu.

 

(kliknij, aby powiększyć i zobaczyć opis)





Pozostałe Poziomy:

Komentarze  

# n2 2015-06-22 18:42
Przy Tichondriusie są dwie bramy demonów - czy jest sens je niszczyć?

PS: warto kupić jednak parę łowczyń i rozmieścić sowy, oraz driadę (przeciw spowolnieniu itp)..
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# Że co 2016-03-31 16:51
Nie ma sensu atakować bram bo zbiega się obstawa i tracisz jednostki.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież