Warcraft 3: Frozen Throne.

Krwawe Elfy. Poziom 5- Piekielne Wrota

Zadania:

1. Zamknij 4 Bramy Międzywymiarowe, doprowadzając Illidana do każdej z nich i eskortując go przez 3 minuty

2. Zniszcz osadę pomarańczowych Orków

 

Kolejny poziom jest trudniejszy od poprzednich, a także ma w sobie elementy ekonomii. Grać będziemy zarówno rasą Elfów, jak i Nag. Najlepiej na samym początku zdecydować, któremu plemieniu rozwijać technologie (rozwój obu jest bez sensu- szkoda czasu i zasobów). Na mapie (oprócz nas i demonów z Bram Międzywymiarowych) występują 4 Państwa z własnymi bazami. Jasnozieloni w lewym-dolnym rogu to sprzymierzeńcy z państwa Draenei, którzy nienawidzą Orków. Reszta graczy to właśnie Orkowie. Zniszczenie Pomarańczowych wiąże się z pobocznym questem, z kolei Ciemnozielonych też najlepiej rozwalić żeby nie przeszkadzali (choć nie jest to obowiązkowe do przejścia poziomu). Na północy mapy jest duża baza Orków (ale bardziej piekielnych, niż ci z południa) o kolorze Fioletowym, będzie on nas atakował (od północy) głównie przy pomocy potężnych Czerwonych Smoków. Fioletowych też najlepiej rozwalić, żeby nikt nam nie przeszkadzał przy wykonywaniu głównego zadania. Reasumując, najwygodniej najpierw zniszczyć wszystkich Orków, a dopiero potem brać się za wykonywanie questa z zamykaniem bram.

 

Za zadanie główne mamy zamknąć 4 Bramy Międzywymiarowe. Są to denerwujące lokacje, z których non stop (podczas procesu zamykania) wyskakują wrogowie. Zamykać bramy może tylko Illidan, którego musimy umieścić w Kręgu i odczekać 3 minuty. Po upływie tego czasu brama zostanie zamknięta i nic z niej już więcej nie wyskoczy. Zresztą na własnej skórze możemy to zaobserwować od samego początku, gdyż pierwsza brama jest tuż obok naszej bazy. Illidan właśnie ją zamyka, czas odlicza się w rogu. W ciągu tych 3 minut (oprócz obrony) warto dorobić ze 2 ścinaczy drewna (za które w tym poziomie służą… grzyby) oraz wynaleźć podstawowe ulepszenia dla jednostek. Nie zaszkodzi dorobić kilku wieżyczek przy północno-wschodnim wyjściu z bazy- stamtąd będzie najwięcej ataków Fioletowego.

Po zamknięciu pierwszej bramy dostaniemy pobocznego questa- zniszczenie pomarańczowej bazy Orków. Najlepiej zrobić to od razu, zebrać całe dostępne wojsko i ruszyć. Jest słabo broniona, więc początkowe wojsko raczej wystarczy. W międzyczasie nadal rozwijamy technologie wojskowe i budujemy wieżyczki przy północnym wyjściu. Po zniszczeniu pomarańczowej bazy czeka nas pogadanka z przyjaźnie nastawionymi przedstawicielami państwa Draenei. Poproszą oni o pomoc w rozwaleniu bazy Ciemnozielonych Orków. Najlepiej to po prostu zrobić (podpinając się pod atak sojuszników), żeby mieć spokój- wtedy całe południe i centrum mapy będzie bezpieczne. Oprócz spokoju zyskamy kolejną kopalnię złota.

Po oczyszczeniu mapy z południowych Orków zostają nam ostatnie Orki- Fioletowi z północy. Ich baza jest największa i najtrudniejsza do zniszczenia. Jednak nikt nam nie będzie przeszkadzał od południa, więc będziemy mieli większy komfort. Złota mamy pod dostatkiem (2 kopalnie w bazie i 2 po zabitych Orkach), więc najlepiej go nie oszczędzać tylko po prostu… zrobić gigantyczną armię i zamienić Fioletowych w pył. Oczywiście będą z tym duże  problemy, ale zawsze można dorobić wojsk. Ważne, żeby każdy atak niósł za sobą zniszczenia wrogich budynków produkujących wojsko (pal licho wszystkie inne budynki oraz wojska). Najlepiej podpiąć się pod któryś z ataków Jasnozielonego, a jak atakujemy drogą lotniczą to poczekać, aż obrońcy zbiegną się odeprzeć Jasnozielonego i zaatakować bazę z drugiej strony. Jeżeli wróg straci budynki produkujące wojsko- zostanie bezbronny. Po zniszczeniu bazy Fioletowego możemy (w końcu) zabrać się za wykonywanie głównego zadania.

Pierwszą bramę zamknęliśmy na początku, więc zostały nam jeszcze 3. Są one w rogach mapy (patrz mapka poniżej). Każdej bramy strzeże skromny oddział wojsk, ale jest to nic w porównaniu z tym, co zacznie z takiej bramy wyskakiwać po wejściu do Kręgu przez Illidana. Dlatego też zanim obsadzimy Krąg- musimy otoczyć bramę maksymalną liczbą wojsk, najlepiej walących na dystans, np. w TAKI sposób. Wtedy nic nam się nie stanie, a każda jednostka, która wyskoczy z bramy- pożegna się z życiem w ciągu kilku sekund. Kolejność zamykania bram jest dowolna, po zamknięciu wszystkich czterech, kończymy poziom. Niestety Armia Magtheridona nie została jeszcze ostatecznie pokonana, ale co się odwlecze, to nie uciecze...

 

(kliknij, aby powiększyć)





Pozostałe Poziomy Kampanii Krwawych Elfów:

Poziom 1- Pomyłka za Pomyłką

Poziom 2- Zniszczenie i Pożoga (Mroczny Pakt)

Poziom 3- Lochy Dalaranu

Poziom 3b- Tajna Misja: Przeprawa

Poziom 4- Poszukiwania Illidana

Poziom 5- Piekielne Wrota

Poziom 6- Władca Pustkowia


Komentarze  

# Agentjacek 2014-06-29 08:26
Według mnie najtrudniejszy poziom kampanii krwawych elfów (obok "mroczny pakt")
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
# YaReX 2016-07-10 20:25
Po pokonaniu obstawy Bram, można ułatwić sobie walkę z ich zamykaniem, budując wieżyczki obronne na jasnych polach (tylko tam da się budować), przez co nasza armia będzie miała należytą ochronę w czasie ataków wroga :-)
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież