Settlers2- Kampania Światowa (World Campaign)

Poziom2- Grenlandia

Po przejściu poziomu europejskiego mamy do wyboru 3 nowo odkryte poziomy. Ja  zdecydowałem się wybrać „przerywnik” w postaci Grenlandii, która jest poziomem łatwym, szybkim i przyjemnym. Misja przypomina ekspresowy pojedynek 1vs1 (mamy tylko jednego wroga – żółtego). Cała mapa to jedna, prostokątna wyspa. My zaczynamy na zachodzie, a wróg na wschodzie.
Warunki do rozwoju są najlepsze z możliwych – mamy dosłownie wszystko – gigantyczną ilość złóż złota, węgla i żelaza, a także biegających po mapie zwierząt oraz wielkie zasoby ryb. Całość uzupełniają wymarzone tereny pod stawianie budynków i farm. Zupełnie nic nas nie blokuje, więc liczy się szybkość i dobry początek. Wróg ma identyczne warunki startowe. Na szczęście jest on idiotą (czyli sztuczną inteligencją), więc nie powinno być problemów z tym poziomem.
Na samym początku należy zrobić 3 Tartaki, inaczej nie będziemy mieli desek na rozwój. Cały czas ciągniemy z budowaniem strażnic na wschód (tak, by droga była prosta, a flagi co 2 kratki). Ma to być swoista „autostrada”, która będzie stanowić trzon naszego państwa. Na północy i południu wyspy robimy również drogi relacji wschód-zachód, ale nie muszą być aż tak zadbane, jak ta centralna. Przy północnej i południowej drodze budujemy rybaków (na tych „cypelkach” najbliżej wody). W centrum budujemy kilku „hunterów”, aby polowali na liczną zwierzynę. To zapewni nam wyżywienie na dłuższy czas. W dalszej części rozgrywki możemy wspomagać się chlebem i świnkami.
Od samego początku mamy dostęp do złóż złota i węgla, a chwilę później także żelaza. Nie polecam jednak od razu budować kopalń, bo po prostu skończą nam się deski. Według mnie lepiej zadbać na początku o silną ekonomię, a potem ruszyć z kopalniami na maxa. Wróg wprawdzie od razu zacznie przetapiać złoto, ale z silną ekonomią – błyskawicznie go wyprzedzimy.
Mniej więcej w połowie mapy możemy zacząć spodziewać się wroga (odkrywamy teren scoutami, aby być w pogotowiu), dlatego warto zbudować tam dużą strażnicę (Fortress lub Watchtower), a obok ze dwie katapulty, kawałek wcześniej można zrobić magazyn. U mnie wyglądało to W TEN SPOSÓB. Warto zrobić sobie taki „punkt odparcia”, bo wróg od razu wściekle nas zaatakuje i z małymi strażnicami możemy nie utrzymać pozycji. Pierwsze starcie będzie najważniejszym momentem całej rozgrywki. Gdy dobrze się zabarykadujemy – po prostu czekamy, aż przeciwnik straci w szaleńczych atakach całą dostępną armię ofensywną. Gdy jego ataki ustaną – nie ma już żołnierzy i możemy przejść do kontrofensywy. Strategie są dwie. Albo wjeżdżamy w niego „na ostro”, albo katapultujemy kawałek po kawałku. Obie strategie prawdopodobnie zaprowadzą nas do zwycięstwa (przy strategii katapultowej warto zrobić kopalnie granitu, bo same kamienie z mapy mogą nie wystarczyć). Najlepiej jednak wjechać frontalnie, przez centrum mapy, rozcinając państwo wroga na dwie części (północną i południową). Wróg będzie miał wtedy niemal samych Generałów, więc odniesiemy też spore straty.
Po zniszczeniu jego kwatery głównej – odnosimy zwycięstwo. 

 

 

(kliknij w mapę, aby powiększyć)

 


 

   Kampania Światowa:

1-Europa *** 2-Grenlandia *** 3-Afryka *** 4-Azja północna *** 5-Japonia

 6-Australia *** 7-Azja południowa *** 8-Ameryka północna *** 9-Ameryka południowa

 Strona Główna Poradnika do Settlers 2

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież